Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność"
Z Wikipedii
Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" |
|
| Rok założenia | 1980 |
| Adres | ul. Wały Piastowskie 24 80-855 Gdańsk tel. (058) 308-4205 fax 308-4264 |
| Adres e-mail | kknszz@solidarnosc.org.pl |
| Przewodniczący | Janusz Śniadek |
| Strona www | |
Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" – ogólnopolski związek zawodowy powstały w 1980 dla obrony praw pracowniczych, do 1989 również jeden z głównych ośrodków masowego ruchu oporu przeciw komunistycznym rządom Polski Ludowej. Początkowo duże wpływy polityczne organizacji w III Rzeczypospolitej (np. Akcja Wyborcza Solidarność w latach 1997-2001) uległy następnie znacznemu osłabieniu.
"Solidarność" powstała na bazie licznych komitetów strajkowych (w tym Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w Gdańsku), które z czasem przekształciły się w komisje założycielskie Niezależnego Samorządnego Związku Zawodowego "Solidarność". NSZZ "Solidarność" został zarejestrowany 10 listopada 1980 przez Sąd Okręgowy w Warszawie.
[edytuj] "Solidarność" w latach 1980-1989
[edytuj] Geneza
Społeczeństwo polskie w większości nie zaakceptowało roli swojego kraju jako wasalnego państwa powstałego w roku 1944 na gruzach II Rzeczypospolitej po wkroczeniu Armii Czerwonej na tereny Lubelszczyzny. Świadomość zbrodni stalinizmu, ogrom represji, jakie spadły na żołnierzy podziemia niepodległościowego, wszechobecność aparatu ucisku politycznego (UB) nie skłaniały Polaków do uznania nowych, narzuconych siłą władz. Terroru nie mogły złagodzić nieliczne gesty (np. zachowanie "Mazurka Dąbrowskiego" jako hymnu państwowego[1], reforma rolna, dopuszczenie do współrządzenia zmutowanych partii PSL i SD, celowo opóźniana w stosunku do innych krajów podporządkowanych ZSRR kolektywizacja, pozostawienie pewnej swobody działania Kościołowi) rządu i partii komunistycznej, nazwanej eufemistycznie Polską Partią Robotniczą (PPR), a po roku 1948 przekształconej w PZPR.
Po śmierci Stalina w marcu 1953 roku następować zaczęła - najpierw w ZSRR, potem także w krajach satelickich - powolna "odwilż". Od roku 1955 zaczęto zwalniać z więzień pierwszych niesłusznie skazanych, z dawnych polskich terenów na wschodzie przyjeżdżali ostatni repatrianci i zwolnieni z obozów w ZSRR żołnierze AK. Jednak społeczeństwo nie miało powodów do zadowolenia. Obowiązkowe dostawy i kolektywizacja (a również represje, które dotykały Kościoła) wywoływały niezadowolenie na wsi, niskie płace i złe warunki socjalne nastawiały wrogo do PZPR robotników, nazywanych przez partię dla celów propagandowych "przewodnią siłą narodu", obywatelska przedsiębiorczość (nazywana "prywatną inicjatywą") była niszczona przez aparat administracyjny, a tzw. "inteligencja pracująca" była poddawana inwigilacji i zastraszaniu.
Do pierwszego poważnego robotniczego protestu doszło w czerwcu 1956 w Poznaniu, gdzie wysuwano postulaty socjalne, ale również polityczne. Pośrednim skutkiem krwawo stłumionych zamieszek był "Polski Październik" '56, kiedy to nastąpiła zmiana ekipy rządzącej, a I sekretarzem PZPR został, przyjmowany z nadzieją Władysław Gomułka. Zwolniono z więzień i rehabilitowano większość więźniów politycznych, zlikwidowano Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, potępiono kult jednostki w ZSRR[2], na kilka miesięcy zezwolono na nieskrępowany rozwój prasy[3].
Z biegiem lat rządy gomułkowskie ulegały jednak coraz głębszemu uwstecznieniu. Kulejącą gospodarkę osłabiały dodatkowo wymuszone dostawy surowców (głównie węgla) i produktów (np. statków) do ZSRR, a także wielkie nakłady państwa na zbrojenia i utrzymanie rosnącego w siłę aparatu przemocy (MO, SB, ORMO). Od połowy lat sześćdziesiątych Polska była zobligowana do wykonywania "sojuszniczych zobowiązań" wobec Kuby i Wietnamu Północnego, a w roku 1968 Wojsko Polskie zostało zmuszone do wzięcia udziału w interwencji w Czechosłowacji.
W marcu tego samego roku doszło do sprowokowanych strajków studenckich, co władze wykorzystały do zakrojonej na szeroką skalę akcji antysemickiej w wyniku której zmuszono do opuszczenia Polski wiele tysięcy obywateli narodowości żydowskiej.
W dwa lata później, w grudniu 1970, po ogłoszeniu drastycznych podwyżek cen artykułów pierwszej potrzeby, przez Wybrzeże przetoczyła się fala strajków i manifestacji, krwawo stłumionych przez wojsko i milicję. Skutkiem brutalnej akcji było obalenie Gomułki. Jego miejsce zajął działacz partyjny z Zagłębia Dąbrowskiego Edward Gierek, który postawił na rozwój gospodarczy zaciągając ogromne pożyczki w Europie zachodniej. W pierwszych latach jego rządów kraj rozwijał wprawdzie dość się dynamicznie, ale kredyty należało zacząć spłacać.
Polityka gospodarcza Gierka zaczęła załamywać się po 1975 wskutek niesprawności komunistycznej gospodarki powodującej wzrost zadłużenia zagranicznego. W czerwcu 1976 w Radomiu i Ursusie doszło do pierwszych strajków, na które władza zareagowała represjami. Do obrony robotników powołany został Komitet Obrony Robotników (KOR).
16 października 1978 krakowski arcybiskup, kardynał Karol Wojtyła został wybrany papieżem przyjmując imię Jana Pawła II. Rok później podczas I pielgrzymki do Polski na mszach papieskich zorganizowanych w największych miastach zbierały się miliony Polaków. Jan Paweł II nawoływał do poszanowania narodowej godności i tradycji. Podkreślał znaczenie wolności w życiu społecznym i wzywał do poszanowania podstawowych praw przynależnych każdemu człowiekowi. Homilie papieskie wywołały szeroki oddźwięk w społeczeństwie.
[edytuj] Początek strajków
W 1980 sytuacja gospodarcza pogorszyła się jeszcze bardziej. W czasach PRL ceny większości towarów były ustalane centralnie przez rząd. O tym, ile miały kosztować towary w każdym państwowym sklepie na terenie całego kraju, decydowali urzędnicy w Warszawie. Sprzedaż mięsa i wędlin przez osoby prywatne była zabroniona. Decyzje dotyczące cen podstawowych artykułów - przede wszystkim spożywczych - wymagały decyzji Biura Politycznego KC PZPR. 1 lipca 1980 władze partii podjęły decyzję o podwyższeniu cen mięsa i wędlin.
Już po ośmiu dniach wybuchły pierwsze strajki lubelskie i trwały do 25 lipca.
[edytuj] Stocznia Gdańska
Kolejny protest rozpoczął się 14 sierpnia strajkiem w Stoczni Gdańskiej zorganizowanym przez Wolne Związki Zawodowe Wybrzeża. Po raz pierwszy wśród postulatów pojawiły się żądania polityczne. Około godziny 11.00 tego dnia do stoczni przedostał się Lech Wałęsa, jeden ze zwolnionych z pracy robotników stoczniowych. Komitet strajkowy zażądał przywrócenia do pracy Anny Walentynowicz i Lecha Wałęsy, wzniesienia pomnika ofiar 1970, uszanowania praw pracowniczych oraz przedstawił żądania socjalne.
Dwa dni później w stoczni pojawiła się delegacja innych strajkujących zakładów z Bogdanem Lisem i Andrzejem Gwiazdą. Powołano Międzyzakładowy Komitet Strajkowy (MKS) z Lechem Wałęsą na czele. 17 sierpnia przed bramą stoczni ksiądz Henryk Jankowski odprawił mszę. Na tej samej bramie zawieszono tablicę zawierającą 21 postulatów Komitetu Strajkowego. Następnego dnia w sali BHP pojawili się eksperci wywodzący się ze środowisk katolickich i KORu, którzy mieli doradzać robotnikom podczas rokowań z władzami. Przewodniczącym Komisji Ekspertów MKS został Tadeusz Mazowiecki, a w jej pracach udział wziął Bronisław Geremek.
Wśród protestujących robotników popularna stała się pieśń Mury śpiewana przez Jacka Kaczmarskiego.
[edytuj] 21 postulatów
Postulaty robotników były dla władz trudne do zaakceptowania, bo nie dotyczyły wyłącznie kwestii ekonomicznych. Jako pierwsze żądanie strajkujący postawili zapewnienie im prawa do utworzenia własnej reprezentacji. Robotnicy chcieli samodzielnie organizować się w wolne związki zawodowe, które mogłyby przemawiać do "rządu robotniczo-chłopskiego" w imieniu "ludu pracującego miast i wsi". W ten sposób podawali w wątpliwość wiarygodność PZPR jako partii, która rzekomo miała sprawować rządy w imieniu klasy robotniczej.
Kolejne postulaty również miały charakter polityczny. Robotnicy domagali się przestrzegania zawartego w konstytucji PRL prawa do wolności słowa oraz dostępu do kontrolowanych przez partię mediów. Strajkujący żądali też zaprzestania represji wobec osób prześladowanych za przekonania.
Strajkujący przedstawili również szereg żądań ekonomicznych i socjalnych. Domagali się przeprowadzenia zmian w gospodarce, aby kraj mógł wyjść z kryzysu. Postulowali zwiększenie wsparcia dla osób wychowujących dzieci. Za ważne uznali też skrócenie wieku emerytalnego i reformę służby zdrowia. W ostatnim postulacie domagali się wolnych sobót.
Postulaty robotników wydawały się partii radykalne, ale nie dążące do obalenia panującego ustroju. Ówczesna sytuacja geopolityczna nie pozwalała na żadne radykalne zmiany. Zgodnie z "doktryną Breżniewa", żaden kraj należący do Układu Warszawskiego nie mógł zawrócić z drogi do komunizmu. Rządy osadzone przez ZSRR w krajach obozu socjalistycznego mogły w razie czego liczyć na "bratnią pomoc" państw sąsiednich.
Obawa przed obcą inwazją nie powstrzymała jednak strajkujących, którzy wzywali do stworzenia "socjalizmu z ludzką twarzą". Twierdzili iż wierzą, że państwo można zreformować, aby polepszyć los zwykłego człowieka.
[edytuj] Porozumienia sierpniowe
W połowie sierpnia w kontrolowanej przez partię prasie pojawiły się wzmianki o "przerwach w pracy w Gdańsku". Cenzura zabraniała używania słowa "strajk" w oficjalnych przekazach, ale społeczeństwo orientowało się w sytuacji. Nawet po przerwaniu połączeń telefonicznych z Wybrzeżem Polacy byli na bieżąco informowani przez nadające z Monachium Radio Wolna Europa, które przekazywało im wiarygodne wiadomości z kraju. Rolę łączników spełniali ponadto kolejarze, pocztowcy i transportowcy. W rezultacie już 18 sierpnia w Stoczni Szczecińskiej wybuchł strajk, na którego czele stanął Marian Jurczyk. Do 21 sierpnia strajki rozlały się na cały kraj. Stanęła większość zakładów pracy w Gdańsku, Szczecinie i innych miastach Wybrzeża. Wydobycie wstrzymało szereg kopalni na Górnym Śląsku. Gdański MKS reprezentował pod koniec sierpnia ponad 600 przedsiębiorstw z całego kraju.
Protesty robotników w czerwcu 1956 i w grudniu 1970 władze stłumiły siłą. Tym razem było inaczej. Zasięg protestów z sierpnia 1980 roku był tak wielki, że partia została zmuszona do negocjacji. 21 sierpnia do Gdańska przybyła Komisja Rządowa z Mieczysławem Jagielskim, a do Szczecina z Kazimierzem Barcikowskim. 30[4] i 31 sierpnia[5] oraz 3[6] i 11 września[7] przedstawiciele komitetów strajkowych oraz rządzącej partii podpisali Porozumienia sierpniowe. Na ich mocy 17 września w Gdańsku przedstawiciele robotników z całej Polski powołali do życia ogólnopolski Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność". Rezultatem podpisanych w Gdańsku, Szczecinie i Jastrzębiu porozumień było utworzenie - i w konsekwencji zarejestrowanie przez sąd - związku.
Napisy 'solidarność/solidarni' powtarzały się pod różnymi postaciami na murach strajkującej stoczni. 23 sierpnia ukazał się pierwszy numer "Strajkowego Biuletynu Informacyjnego 'Solidarność'", wydawanego nakładem Wolnej Drukarni Stoczni Gdańskiej. Zainspirowało to Jerzego Janiszewskiego, studenta gdańskiej Państwowej Wyższej szkoły Sztuk Pięknych, do stworzenia słynnego logo ruchu. Pomysł wykorzystania hasła jako nazwy związku zaproponował Karol Modzelewski.
[edytuj] Wielka Solidarność
16 grudnia 1980 odsłonięty został Pomnik Poległych Stoczniowców. 15 stycznia 1981 delegacja "Solidarności" z Lechem Wałęsą spotkała się w Rzymie z papieżem Janem Pawłem II.
Podczas sesji Wojewódzkiej Rady Narodowej w Bydgoszczy 19 marca trzej związkowcy z Solidarności (Jan Rulewski, Mariusz Łabentowicz i Michał Bartoszcze) zostali dotkliwie pobici przez funkcjonariuszy ZOMO. Związek stanął w ich obronie i 27 marca zorganizowano ostrzegawczy strajk generalny – na cztery godziny stanęła prawie cała Polska. Władze zapewniły, że odszukają winnych pobicia i protest został zawieszony.
W dniach 5-10 września oraz 26 września–7 października odbył się I Zjazd Solidarności. Na przewodniczącego wybrano Lecha Wałęsę. Zjazd 8 września wydał posłanie do ludzi pracy Europy Wschodniej, w którym wezwał związkowców krajów bloku socjalistycznego do wspólnej walki o wolność zrzeszania się.
Jednym z 21 postulatów było wprowadzenie kartek na mięso, które faktycznie wprowadzono 28 lutego 1981 r. Na skutek stale narastających trudności gospodarczych system kartkowy rozszerzono 30 kwietnia obejmując nim oprócz mięsa także wszelkie przetwory mięsne, masło, mąkę, ryż i kaszę. 1 września system kartowy objął też mydło, proszek do prania i papier toaletowy.
W okresie od sierpnia 1980 do grudnia 1981 "Solidarność" ze związku zawodowego przerodziła się w masowy ruch o charakterze społeczno-niepodległościowym. W szczytowym okresie do "S" należało 10 mln Polaków. Wokół związku powstało szereg organizacji satelickich jak NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" czy Niezależne Zrzeszenie Studentów. Władze państwowe traciły kontrolę nad życiem społecznym w kraju szarpanym protestami, dzikimi strajkami i wysuwanymi wciąż nowymi postulatami. Rządzący nie reagowali na próby negocjacji podjęte ze strony "Solidarności". Związkowcy chcieli rozmów z partią, aby wspólnie wypracować zmiany dla poprawy sytuacji w chwiejącej się gospodarce. Odpowiedzią PZPR były puste deklaracje i gra na zwłokę w celu ukrycia przygotowań do zamierzanej akcji policyjno-wojskowej na wielką skalę.
3 grudnia prezydium Komisji Krajowej i przewodniczący zarządów regionu na posiedzeniu w Radomiu zapowiedzieli 24-godzinny strajk protestacyjny w wypadku uchwalenia przez Sejm nadzwyczajnych pełnomocnictw dla rządu i strajk powszechny, gdyby zostały one wprowadzone w życie. Coraz wyraźniejsza stawała się zapaść komunistycznej gospodarki.
[edytuj] Stan wojenny
Władze komunistyczne od wielu miesięcy znajdowały się pod presją KPZR, domagającą się zaprowadzenia w Polsce porządku. Kierownictwo PZPR przejął generał Wojciech Jaruzelski, który wkrótce został również premierem.
O północy 13 grudnia 1981 wprowadzony został stan wojenny. Rano w państwowej telewizji pojawił się Wojciech Jaruzelski i ogłosił powołanie WRON. Solidarność została zdelegalizowana. Przywódców internowano i umieszczono w strzeżonych przez SB ośrodkach odosobnienia. Oddziały ZOMO pacyfikowały siłą próbujące strajkować zakłady pracy. MSW zezwoliło na użycie broni i wkrótce (16 grudnia) padł rozkaz strzelania do górników w kopalni "Wujek". Zginęło 9 górników, a 21 zostało rannych. Następnego dnia ogień został otwarty podczas solidarnościowych protestów w Gdańsku. Zginęła jedna osoba, a dwie zostały ranne. Do 28 grudnia wszystkie strajki zostały rozbite.
Opinia publiczna i związki zawodowe na Zachodzie stanęły po stronie polskich robotników. Organizowano wiece poparcia dla Polski, marsze protestacyjne, zbiórki darów dla internowanych i ich rodzin. W Bremie powstało pierwsze zagraniczne biuro "S", potem następne w Brukseli i innych miastach Europy . Po wprowadzeniu Stanu Wojennego prezydent USA Reagan nałożył na Polskę sankcje gospodarcze, które jeszcze pogorszyły sytuację niewydolnej gospodarki. W krajach bloku socjalistycznego rozpowszechniano pogłoski o tym, że CIA wspiera podziemną aktywność "Solidarności".
Po wprowadzeniu stanu wojennego system kartkowy był stopniowo rozszerzany na kolejne grupy towarów, m.in. czekoladę, alkohol, benzynę i wiele innych, osiągając zakres znacznie szerszy niż w czasie okupacji podczas II wojny światowej.[8]
Jedyną legalną formą protestu stały się uroczystości religijne. Ksiądz Jerzy Popiełuszko, związany z Solidarnością od sierpnia 1980, odprawiał w Warszawie Msze za Ojczyznę, w których otwarcie krytykował komunistyczne władze.
[edytuj] Początki podziemnej Solidarności
22 kwietnia 1982 Zbigniew Bujak, Bogdan Lis, Władysław Frasyniuk, Władysław Hardek powołali Tymczasową Komisję Koordynacyjną, która miała służyć podziemnemu działaniu Solidarności. Działacze byli cały czas ścigani przez SB i musieli się ukrywać. Zdelegalizowany związek znów zaczął organizować Polaków walczących o wolność. Efektem konspiracyjnej pracy było zorganizowanie 1 maja 1982 pochodów robotniczych symbolizujących opór wobec oficjalnych uroczystości partyjnych. W Gdańsku protestowało kilkadziesiąt tysięcy osób. Podczas zakazanego przez władze PRL święta Konstytucji 3 Maja ponownie doszło do protestów. Zostały one brutalnie rozpędzone przez ZOMO.
6 maja w Gdańsku powołano Regionalną Komisję Koordynacyjną NSZZ "S" w składzie: Bogdan Borusewicz, Aleksander Hall, Stanisław Jarosz, Bogdan Lis i Marian Świtek. W czerwcu Kornel Morawiecki powołał we Wrocławiu inną podziemną organizację pod nazwą "Solidarność Walcząca". W dniach 11 – 13 października wybuchły kolejne strajki w Gdańsku.
Wałęsa został wypuszczony z obozu internowania 14 listopada 1982. 9 grudnia SB zorganizowała ogromną obławę na podziemie solidarnościowe. Represje dosięgły ponad 10 tys. działaczy. 27 grudnia cały majątek "Solidarności" przekazano powiązanym z PZPR związkom zawodowym OPZZ. W sylwestrową noc 1982 zawieszono stan wojenny.
W święto pracy (1 maja) 1983 zorganizowano kolejne protesty, które zostały rozbite przez oddziały ZOMO.
Podobnie jak w czasach działalności AK jednym z symboli podziemnej walki były malowane na murach hasła i znaki, druk potajemnie kolportowanych pism i ulotek, nadawanie (przede wszystkim w Warszawie) któtkich audycji podziemnego radia; jak podczas okupacji niemieckiej działało tajne nauczanie w postaci tzw. "latających uniwersytetów".
[edytuj] Represje SB
22 lipca 1983 zniesiono stan wojenny. Rok wcześniej, w centrali MSW powołano Biuro Studiów SB - specjalną komórkę, której zadaniem była koordynacja działań resortu przeciwko solidarnościowej opozycji w skali ogólnopolskiej. Na mocy amnestii wielu działaczy Solidarności odzyskało wolność, ale represje nie ustawały.
12 maja 1983 r. milicja zatrzymała na Starym Mieście w Warszawie Grzegorza Przemyka, który w dwa dni później zmarł w wyniku pobicia, winą za co władze próbowały obarczyć pracowników pogotowia.
5 grudnia 1983 r. agenci SB pobili więźniów w Barczewie (m.in. Władysława Frasyniuka), a niektórych polewano wodą na mrozie. Pięć dni później żona Lecha Wałęsy, Danuta, odebrała w Oslo Pokojową Nagrodę Nobla. Władze PRL odmówiły wydania paszportu nobliście. Później wyszło na jaw, że SB sprokurowała przeciwko Wałęsie oszczercze materiały, które przekazano komitetowi przyznającemu pokojową nagrodę, aby Wałęsa nie otrzymał nagrody.
22 lipca 1984 r. zostało zwolnionych wielu działaczy "S", m.in. A. Gwiazda, J. Rulewski, W. Frasyniuk, A. Słowik, J. Kropiwnicki, A. Michnik i S. Jaworski.
19 października 1984 r. ksiądz Jerzy Popiełuszko został uprowadzony przez oficerów MSW, a następnie zamordowany. Do dziś nie są znane okoliczności popełnienia tej zbrodni.
3 listopada 1984 r. odbył się pogrzeb kapelana Solidarności, który stał się okazją do manifestacji patriotycznej. Tysiące ludzi uczestnicząc w nim chciało wyrazić sprzeciw wobec brutalności władz. Łamanie podstawowych praw człowieka spotkało się z szerokim protestem m.in. 28 noblistów.
13 lutego 1985 r. SB aresztowała w Gdańsku działających w podziemnej "S" W. Frasyniuka, B. Lisa i A. Michnika, a 23 maja zostali oni skazani na kilkuletnie wyroki. Proces odbył się w Gdańsku, a prowadzący go sędzia Krzysztof Zieniuk odebrał oskarżonym prawo do obrony uniemożliwiając im kontakt z adwokatami.
9 stycznia 1986 r. w Gdańsku aresztowano działającego w ukryciu przez cztery lata Bogdana Borusewicza.
[edytuj] Pieriestrojka
10 listopada 1982 zmarł Leonid Breżniew. Władzę w ZSRR przejął po nim, należący do tego samego pokolenia i reprezentujący ten sam styl sprawowania władzy, Jurij Andropow, a po jego rychłej śmierci Konstantin Czernienko, którego rządy były równie krótkie i które również nie zmieniły kursu polityki imperium. Dopiero 11 marca 1985 po śmierci Czernienki władzę przejął należący do młodszego pokolenia działaczy komunistycznych Michaił Gorbaczow. Kryzys ekonomiczny w ZSRR zmusił nowe władze do podjęcia reform. Gorbaczow zapoczątkował odwilż w obozie socjalistycznym]. Ogłosił program przebudowy ustroju ZSRR, co poskutkowało poluzowaniem polityki wewnętrznej także w Polsce.
Rok później w lipcu rozpoczęło się w Polsce zwalnianie więźniów politycznych, a 11 września 1986 wypuszczono m.in. Borusewicza, Lisa i Bujaka. Wolność odzyskało 225 więźniów politycznych. 30 września Lech Wałęsa powołał pierwszą od początku stanu wojennego jawną strukturę Solidarności – Tymczasową Radę NSZZ "Solidarność" w składzie: Bogdan Borusewicz, Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Tadeusz Jedynak, [Bogdan Lis, Janusz Pałubicki i Józef Pinior. Ujawniły się lokalne struktury związku w wielu województwach i zakładach pracy. 25 października 1987 na wspólnym posiedzeniu działacze powołali Krajową Komisję Wykonawczą NSZZ "Solidarność".
Działacze bardziej radykalnych ugrupowań opozycyjnych ciągle byli prześladowani przez SB. Zarysował się wyraźny podział na działaczy "S" skupionych wokół Wałęsy, którzy chcieli ugody z władzami oraz innych dążących do antykomunistycznej rewolucji.
[edytuj] Strajki z roku 1988
W roku 1988 stan gospodarki był jeszcze gorszy niż 8 lat wcześniej. Sankcje ekonomiczne oraz brak reform doprowadziły do galopującej inflacji. Państwowe przedsiębiorstwa marnotrawiły ludzką pracę oraz materiały wytwarzając wadliwe i nieatrakcyjne towary. Polska gospodarka była niekonkurencyjna i przestarzała. W ograniczonej sieci państwowych sklepów nadal brakowało towarów. Reformy przeprowadzone przez premiera Mieczysława Rakowskiego były zbyt powierzchowne, rosły odsetki od niespłacanych długów zagranicznych. Osłabienie ZSRR pod przywództwem liberalnego Gorbaczowa budziło nadzieję, że tym razem komunistyczny reżim nie będzie mógł liczyć na polityczne i wojskowe wsparcie zza Bugu.
Kolejne strajki rozpoczęły się 21 kwietnia 1988 r. w Hucie Stalowa Wola. 2 maja dołączyli do nich robotnicy ze Stoczni Gdańskiej. Co prawda w dniach 5-10 maja władze spacyfikowały strajki albo zostały one zawieszone, ale już 15 sierpnia protesty wybuchły na nowo. Strajk rozpoczęli górnicy w kopalni "Manifest Lipcowy" w Jastrzębiu-Zdroju. Do 20 sierpnia strajk objął szereg kopalń, a 22 dotarł z powrotem do Stoczni Gdańskiej. Do strajku przyłączyły się pozostałe gdańskie stocznie: Północna, Remontowa, Wisła i Radunia. Władze PRL zostały ponownie zmuszone do negocjacji. W państwowej telewizji 26 sierpnia wystąpił szef resortów siłowych Czesław Kiszczak i zaproponował podjęcie rozmów, a pięć dni później spotkał się z Wałęsą. Strajki zakończyły się następnego dnia. W telewizji państwowej 30 listopada odbyła się debata Lech Wałęsa-Alfred Miodowicz (szef OPZZ). Wałęsa wypadł przed kamerami zdecydowanie lepiej niż jego przeciwnik.
[edytuj] Okrągły Stół
18 grudnia 1988 utworzony został 100-osobowy Komitet Obywatelski przy przewodniczącym NSZZ "Solidarność". Został on podzielony na szereg sekcji, mających przygotować stanowisko opozycji dotyczące poszczególnych obszarów rozmów. Część przedstawicieli opozycji podjęła negocjacje z władzami PRL. Wałęsa wraz z większością władz Solidarności poparł te rozmowy. Jednak niektóre grupy opozycyjne i część związkowców byli przeciwni pokojowej zmianie władzy. Rewolucja była ich zdaniem niezbędna, aby oczyścić Polskę z ludzi PZPR. "Solidarność" pod przywództwem Wałęsy wybrała pokojową drogę przemian.
27 stycznia 1989 na spotkaniu Wałęsy z Kiszczakiem określony zostały skład zespołu, który miał wziąć udział w obradach Okrągłego Stołu. Wyłoniono 56 przedstawicieli, 20 związanych z "S", 6 z OPZZ, 14 z PZPR, 14 "niezależnych autorytetów" oraz dwóch duchownych. 6 lutego opozycja i władze zasiadły do obrad. Trwały one do 5 kwietnia. Ustalenia obejmowały ponowną legalizację związku oraz przeprowadzenie w dniu 4 czerwca częściowo wolnych wyborów, w których "Solidarność" mogła wystawić swoich kandydatów.
[edytuj] Wybory do sejmu kontraktowego
Ordynacja wyborcza zezwalała Solidarności na wystawienie w wyborach kandydatów tylko do 35% miejsc w Sejmie, natomiast wybory do nowo utworzonego Senatu były całkowicie wolne. Powstał Komitet Obywatelski "Solidarność". Przy Okrągłym Stole uzgodniono, że dozwolona będzie swobodna agitacja przed wyborami (nie ustalono przy tym ciszy wyborczej – powszechnie stosowanego obecnie zakazu prowadzenia kampanii wyborczej na 24 godziny przed wyborami, toteż trwała ona nawet w dniu wyborów, i nawet tuż przy lokalach wyborczych). 8 maja 1989 wydano pierwszy numer "Gazety Wyborczej", która miała reprezentować "Solidarność" podczas kampanii. Najlepiej zapamiętanym argumentem zachęcającym wyborców do poparcia kandydata "Solidarności" były plakaty ze wspólnym zdjęciem każdego z kandydatów z Lechem Wałęsą.
Przedwyborcze sondaże wróżyły zwycięstwo PZPR. Jednak już po pierwszej turze głosowania okazało się, że "Solidarność" zdobyła prawie wszystkie mandaty, które podlegały wolnym wyborom. Jej kandydaci zdobyli 160 mandatów poselskich (na 161 możliwych do zdobycia) i 92 senatorskie, po drugiej turze – wszystkie 161 w Sejmie i 99 na sto możliwych w Senacie. Totalna klęska PZPR oraz partii satelickich była ogromnym zaskoczeniem tak dla nich samych, jak i dla "Solidarności".
[edytuj] Gruba kreska
23 czerwca 1989 ukonstytuował się Obywatelski Klub Parlamentarny "Solidarność". Na przewodniczącego Klubu wybrano Bronisława Geremka. Posłowie reprezentujący związek utworzyli koalicję z ZSL i SD, a PZPR znalazło się w mniejszości. 24 sierpnia Sejm powołał Tadeusza Mazowieckiego na urząd Prezesa Rady Ministrów. Był to pierwszy niekomunistyczny premier od 1945. Przeszłość została odkreślona – wg wielokrotnie powtarzanych i często przeinaczanych słów premiera Mazowieckiego – grubą kreską (w rzeczywistości mówił on o "grubej linii"), co oznaczało, iż odcina się on wraz ze swoim rządem od komunistycznej przeszłości.
[edytuj] Plan Balcerowicza
Gospodarka polska pozostawiona pierwszemu po II wojnie światowej niekomunistycznemu rządowi była w bardzo złym stanie. Szalała hiperinflacja, sięgając nawet kilkudziesięciu procent miesięcznie. Sklepy świeciły pustkami. Wiele przedsiębiorstw państwowych znajdowało się w stanie zapaści.
6 października nowy minister finansów Leszek Balcerowicz przedstawił plan reform, który stworzył wraz z m.in. Jeffreyem Sachsem i Stanisławem Gomułką. Podstawowym założeniem była przemiana centralnie sterowanej przez państwo gospodarki w wolnorynkową. Wstrzymano druk "pustych" pieniędzy na pokrycie wydatków. Stopy procentowe zarówno lokat jak i kredytów urealniono w stosunku do inflacji. Kurs wymiany złotego wobec dolara ustalono na 9500 ówczesnych złotych za jednego dolara i stworzono mechanizm pełzających zmian kursu, dzięki któremu złoty wkrótce mógł stać się wymienialny. Zniesiono monopol państwa na handel zagraniczny i w ten sposób możliwy stał się normalny eksport oraz import towarów na zasadach rynkowych.
Plan Balcerowicza nazwano "terapią szokową", ponieważ oznaczał on upadek setek państwowych firm, a także katastrofę niektórych gospodarstw domowych – pojawił się problem bezrobocia i pułapki zadłużenia. Plan Balcerowicza ujawnił słabość gospodarki PRL. Dziesięć ustaw składających się na plan Balcerowicza zostało uchwalone przez Sejm 28 grudnia 1989.
[edytuj] Jesień Ludów
"Solidarność" dążyła do przemian demokratycznych wyrzekając się jednocześnie stosowania przemocy. Okrągły Stół udowodnił, że możliwe jest pokojowe porozumienie pomiędzy komunistyczną władzą i opozycją. W ślady "Solidarności" poszli przedstawiciele ruchów demokratycznych w kolejnych krajach komunistycznych. Pod koniec lata własny okrągły stół zorganizowali Węgrzy. Obradujący w dniach 15-20 października parlament uchwalił ustawę o przeprowadzeniu wolnych wyborów. Odbyły się one w maju 1990 i zakończyły rządy komunistów. Węgrzy otworzyli granice, co umożliwiło tysiącom Niemców z NRD ucieczkę na Zachód. Reżim komunistyczny w NRD rozpoczął negocjacje z RFN, a 9 listopada 1989 runął Mur berliński rozebrany przez mieszkańców. 17 listopada rozpoczęły się protesty zapoczątkowujące "aksamitną rewolucję" w Czechosłowacji. 29 grudnia przywódca opozycji Václav Havel został wybrany na prezydenta Czechosłowacji. Przemiany w tych krajach dokonały się w oparciu o ideały pokojowej walki o wolność rozpowszechnione dzięki sukcesowi "Solidarności".
[edytuj] III Rzeczpospolita
Podstawowe wolności polityczne i ekonomiczne zapisane w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka zostały zagwarantowane obywatelom Polski. Nieograniczana przez państwo prywatna inicjatywa pozwoliła na rozpoczęcie budowy społeczeństwa opartego na indywidualnej przedsiębiorczości. Kraj wkroczył na drogę integracji z Europą. 29 grudnia 1989 Sejm uchwalił zmiany w Konstytucji. Skreślony został zapis mówiący, że PZPR jest "przewodnią siłą" narodu. Polska Rzeczpospolita Ludowa stała się Rzeczpospolitą Polską, a orłowi w herbie RP przywrócono koronę. W ten sposób narodziła się III Rzeczpospolita.
[edytuj] "Solidarność" po roku 1989
[edytuj] Rok 1990
W dniach 20-25 kwietnia – w gdańskiej hali Olivia odbył się II Krajowy Zjazd Delegatów "Solidarności". Na przewodniczącego wybrano Lecha Wałęsę. Władysław Frasyniuk zrezygnował z kandydowania z powodu "odgórnie reżyserowanego zjazdu".
13 maja – rozpoczęła się tzw. "wojna na górze": na posiedzeniu Komitetu Obywatelskiego Wałęsa oświadczył, że "wojna" jest potrzebna "bo nikt z nas, ja też nie, nie ma gotowych rozwiązań. Jeżeli spokój jest u góry, to na dole jest wojna. Dlatego zachęcam państwa do wojowania".
Pierwsze w pełni wolne wybory do samorządów lokalnych szczebla gminnego odbyły się 27 maja. Wyłoniono władze w 2,5 tys. gmin, w których w przeważającej większości zasiedli przedstawiciele solidarnościowych Komitetów Obywatelskich.
24 czerwca – w sali BHP Stoczni Gdańskiej przedstawiciele komisji zakładowych "Solidarności" jedenastu największych przedsiębiorstw w kraju powołali Porozumienie Komisji Zakładowych, tzw. "Sieć".
4 września – Komisja Krajowa podjęła uchwałę o odebraniu "Gazecie Wyborczej" znaku "Solidarność". Lech Wałęsa w oświadczeniu, wydanym dzień później napisał: "Kończy się walka pod jednym sztandarem. I choć wszyscy spod niego wyszliśmy, to jednak prawo do tego znaku ma jedynie NSZZ".
17 września] – Wałęsa ogłosił, że będzie kandydował w wyborach na urząd Prezydenta RP, w związku z czym 12 grudnia zrezygnował z funkcji przewodniczącego "Solidarności".
Wałęsa wygrał wybory i 22 grudnia został zaprzysiężony na prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. 29 grudnia nowy prezydent desygnował na stanowisko premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego z Kongresu Liberalno-Demokratycznego.
[edytuj] Rok 1991
Na obradach KK w dniach 6-7 lutego dyskutowano o ewentualnym ogłoszeniu strajku generalnego w związku z pominięciem postulatów "S" przy nowelizacji "popiwku". Powołano komisję do rozmów z rządem oraz postulowano przyspieszenie prac parlamentarnych nad pakietem ustaw związkowych.
23-24 lutego odbył się III Krajowy Zjazd Delegatów "S". Na przewodniczącego wybrano Mariana Krzaklewskiego (w głosowaniu pokonał m.in. Bogdana Borusewicza i Lecha Kaczyńskiego). III KZD domagał się m.in. samorozwiązania się Sejmu i Senatu w celu przeprowadzenia wolnych i demokratycznych wyborów do parlamentu RP.
16 kwietnia KK ustanowiła 28 kwietnia dniem pamięci pracowników, którzy utracili życie lub zdrowie w wyniku wypadków przy pracy. Jednocześnie KK wystąpiła do rządu RP o przyspieszenie prac nad ustawą o ochronie człowieka w środowisku pracy.
Pod hasłami przyspieszenia reform i osłony najuboższych, rozliczenia komunistycznej nomenklatury, przedstawienia społeczeństwu realnych perspektyw rozwoju kraju oraz podjęcia przez rząd "rzeczowych rozmów" z "S" 22 maja odbył się ogólnokrajowy dzień protestu. Na apel KK odpowiedziało ok. 80 proc. komisji zakładowych (oflagowanie zakładów, wiece i krótkie strajki).
11 lipca KK zadecydowała, że "S" - zgodnie z uchwałą III zjazdu - wystawi własną reprezentację parlamentarną.
26 lipca weszły w życie nowe ustawy związkowe znoszące stan prawny z okresu stanu wojennego. Sejm uchwalił ustawę o zakładach opieki zdrowotnej, likwidującą monopol państwa w udzielaniu świadczeń medycznych.
KK podjęła 21 sierpnia decyzję o wejściu w spór zbiorowy z rządem RP w sprawie waloryzacji płac w sferze budżetowej za pierwsze półrocze.
27 października – w pierwszych wolnych wyborach parlamentarnych w Polsce - odnotowano niską frekwencję oraz duże rozproszenie głosów. "S" uzyskała niewiele ponad 5 proc. głosów, co pozwoliło na wprowadzenie do Sejmu jedynie 23 posłów z list okręgowych i 4 z listy krajowej. Najwięcej głosów na listach "S" w skali kraju uzyskał w Gdańsku Bogdan Borusewicz (ponad 50 tys.). Do Senatu z list "S" weszło 10 senatorów. Największy procent głosów uzyskała lista okręgowa "S" w Okręgu Gdańskim - 14,23 proc. 31 października PKW ogłosiła wyniki wyborów: frekwencja 43 proc., UD - 62 mandaty, SLD - 60, Wyborcza Akcja Katolicka - 49, PSL - 48, KPN - 46, Porozumienie Obywatelskie Centrum - 44, KL-D - 37, Porozumienie Ludowe - 28, NSZZ "S" - 27, Polska Partia Przyjaciół Piwa - 16, Mniejszość Niemiecka - 7, Chrześcijańska Demokracja - 5 oraz 16 ugrupowań mających od 1 do 4 miejsc.
21 grudnia Sejm powierzył misję tworzenia rządu Janowi Olszewskiemu.
[edytuj] Rok 1992
"S" przeprowadziła 13 stycznia ogólnopolski jednogodzinny strajk przeciwko planowanym przez rząd Olszewskiego podwyżkom cen nośników energii.
1 lutego Sejm przyjął uchwałę uznającą wprowadzenie stanu wojennego za nielegalne.
5 marca prezydent Wałęsa przekazał rządowi tezy tzw. "Programu 100 milionów".
Marian Krzaklewski i minister pracy Jerzy Kropiwnicki podpisali 29 maja porozumienie regulujące tryb rozwiązywania sporów pomiędzy administracją rządową i "S".
Lech Wałęsa zaproponował utworzenie koalicji pięciu partii: UD, KLD, PPG, KPN oraz PSL i powierzył 5 czerwca misję utworzenia rządu Waldemarowi Pawlakowi z PSL.
4 czerwca minister spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego Antoni Macierewicz ogłosił listę agentów tajnych służb PRL, którzy pełnili wówczas najważniejsze funkcje państwowe, tzw. "Noc teczek". Na liście agentów znaleźli się min.: Lech Wałęsa i Wiesław Chrzanowski. Skutkiem tej "lustracji" było odwołanie rządu Olszewskiego.
W dniach 11-14 czerwca w Stoczni Gdańskiej odbyła się I tura IV Krajowego Zjazdu Delegatów "S". Na przewodniczącego Związku wybrano ponownie Krzaklewskiego. Gośćmi Zjazdu byli prezydent Lech Wałęsa i były premier Jan Olszewski.
11 lipca Sejm powołał rząd Hanny Suchockiej. Mediatorami w czasie negocjacji nad utworzeniem rządu byli posłowie "S" Jan Rulewski i Bogdan Borusewicz.
30 sierpnia KK postanowiła wejść na drogę sporu zbiorowego z Radą Ministrów "celem wyegzekwowania prawa i interesu społecznego przy podejmowaniu decyzji o istotnych skutkach społecznych (rekompensowanie środków utrzymania)".
6 października rozpoczęły się negocjacje "S" z rządem i organizacjami pracodawców nad pakietem ustaw Pakt o przedsiębiorstwie. Związek zażądał od strony rządowej włączenie do negocjacji projektów ustaw o powszechnej prywatyzacji i instytucji skarbu państwa oraz zażądał natychmiastowego odejścia od "popiwku".
"S" przeprowadziła 14 grudnia dwugodzinny ogólnopolski strajk ostrzegawczy, którego powodem było nierozwiązanie sporów zbiorowych pomiędzy "S" a rządem w sprawie rosnących kosztów utrzymania i restrukturyzacji województwa wałbrzyskiego. Po zapowiedzi ograniczenia wydobycia węgla, zamknięcia części kopalń i redukcji zatrudnienia o 170 tys. ludzi w ciągu 10 lat po kilku dniach zastrajkowały wszystkie kopalnie.
15 grudnia prezydium KK zwróciło się do posłów "S" "o wszczęcie inicjatywy ustawodawczej w celu uznania PZPR za organizację przestępczą i od samego początku nielegalną". W Sylwestra (31 grudnia) rząd podpisał porozumienie z górniczymi komitetami strajkowymi. Górnikom obiecano, że od 15 kwietnia dostaną podwyżki. Minister Michał Boni uzależnił je jednak od rozpoczęcia przez kopalnie procesu restrukturyzacji.
[edytuj] Rok 1993
7 stycznia podpisano porozumienie kończące spór zbiorowy pomiędzy "S" a rządem w sprawie rekompensowania wzrostu kosztów utrzymania
Prezydium KK wyraziło 9 lutego zgodę na wejście w spór zbiorowy Sekretariatu Nauki i Oświaty, Sekretariatu Ochrony Zdrowia i Sekretariatu Kultury, Sztuki i Środków Masowego Przekazu "S" z rządem.
22 lutego rząd, przedstawiciele związków zawodowych, w tym "S", i pracodawców podpisali "Pakt o przedsiębiorstwie państwowym".
W Katowicach rozpoczął się 10 marca proces członków plutonu specjalnego ZOMO i ich przełożonych, oskarżonych o zamordowanie 9 górników z kopalni "Wujek".
30 marca odbyły się rozmowy "S" ze stroną rządową w sprawie sporu budżetówki. W opinii Związku "strona rządowa wykazała nieustępliwe stanowisko".
5 maja rozpoczął się strajk cywilnej sfery budżetowej, a 19 maja powstał Ogólnopolski Sztab Strajkowy pod przewodnictwem Krzaklewskiego. Posłowie z Klubu Parlamentarnego "S" zgłosili wniosek o wotum nieufności dla rządu.
29 maja prezydent Wałęsa nie przyjął dymisji rządu i ogłosił rozwiązanie parlamentu.
22 czerwca prezydium ZR Gdańskiego "S" podjęło decyzję o powołaniu Fundacji "Archiwum Solidarności".
W dniach 25-27 czerwca odbył się V Krajowy Zjazd Delegatów "S" w Zielonej Górze, na którym zadecydowano o udziale Związku w zbliżających się wyborach parlamentarnych, ale 19 września tylko 4,9 proc. wyborców oddało głos w wyborach do Sejmu na kandydatów z listy "S" (do 5-procentowego progu zabrakło 14 tys. głosów). W Senacie znalazło się 9 przedstawicieli "S".
18 października prezydent Wałęsa powierzył misję tworzenia rządu Waldemarowi Pawlakowi.
Na posiedzeniu KK w dniach 9-10 listopada m.in. wybrano nowych członków prezydium KK. Wiceprzewodniczącym został Leszek Szewc, a członkami Kazimierz Janiak i Stefan Kubowicz.
17 grudnia w Gdyni, podczas rocznicowych uroczystości, został odsłonięty pomnik ku czci pomordowanych w Grudniu 1970 w Gdyni.
[edytuj] Rok 1994
9 lutego kilkadziesiąt tysięcy związkowców z "S" protestowało w Warszawie. Głównym postulatem było podjęcie przez rząd negocjacji i realizacja podpisanych wcześniej porozumień. Od 14 lutego w akcji protestacyjnej "S" wzięło udział 775 zakładów pracy w 34 regionach.
Na posiedzeniu KK w dniu 13 kwietnia zostały zaprezentowane tezy do projektu konstytucji przygotowywanych przez Społeczną Komisję Konstytucyjną. KK pomimo wiadomości, że rząd odstępuje od "popiwku" w myśl tez "S" oraz powołania Komisji Trójstronnej ds. Społeczno-Gospodarczych, postanowiła nie przerywać akcji protestacyjnych.
25 kwietnia do strajkujących w kopalniach węgla brunatnego dołączyły kopalnie węgla kamiennego oraz trzy kopalnie rud ołowiu i cynku. W związku z tym, że strajkujący wywalczyli m.in. rozszerzenie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym i rentowym górników i ich rodzin także na sektor węgla brunatnego, 30 kwietnia został zawieszony strajk w kopalniach węgla brunatnego. W kopalniach węgla kamiennego formę strajku zamieniono na absencyjny. 27 maja odbył się ogólnopolski marsz protestacyjny "S" w Warszawie, który był podsumowaniem dotychczasowej akcji protestacyjnej oraz wstępem do "etapu działań prawnych". Wzięło w nim udział ok. 40 tys. demonstrantów.
19 czerwca odbyły się wybory samorządowe. Na partie prawicowe oddano ok. 25 proc. głosów.
31 sierpnia odbyły się w Gdańsku obchody 14. rocznicy Sierpnia '80. Przed pomnikiem Poległych Stoczniowców przemawiali Marian Krzaklewski i Lech Wałęsa.
22 września kilkutysięczna demonstracja "S" przeszła ulicami Katowic. Związkowcy domagali się sprawiedliwego procesu w sprawie zamordowanych górników w kopalni "Wujek" oraz podjęcia rozmów nad "kontraktem dla województwa katowickiego".
W dniach 29 września-2 października odbył się w Mielcu VI Krajowy Zjazd Delegatów "S". Oceniano osiągnięcia i porażki minionego roku. Wydano oświadczenie: "Delegaci VI Krajowego Zjazdu stwierdzają, że obecny rząd działa na szkodę Polski i jej obywateli. Delegaci uważają, że rząd ten powinien dla dobra kraju zakończyć swoją działalność".
Przedstawiciele "S" wręczyli 17 listopada prezydentowi Wałęsie związkowy projekt ustawy o ubezpieczeniach zdrowotnych.
6 grudnia prezydium KK zaprotestowało z powodu nowelizacji ustawy kombatanckiej, w której przywrócono uprawnienia kombatanckie funkcjonariuszom UB i SB, a 16 grudnia odbył się dzień akcji protestacyjnej "S" pod hasłem "Zbrodnie komunizmu zbrodniami ludobójstwa".
[edytuj] Rok 1995
Członkowie "S" służby zdrowia i oświaty zakończyli 3 stycznia trwający 33 dni strajk głodowy. W podpisanym tego dnia porozumieniu rząd zobowiązał się do podniesienia płac w sferze budżetowej o 6 proc. powyżej rzeczywistej inflacji.
11 stycznia KK zażądała podjęcia decyzji (w sprawie użytkowanego przez OPZZ mienia "S" bezprawnie zajętego po stanie wojennym) umożliwiających odzyskanie przez Związek zwaloryzowanych kwot. Rozpoczęła się akcja protestacyjna pracowników przemysłu zbrojeniowego. Związkowcy z "S" protestowali 27 lutego przeciw zmniejszaniu wydatków budżetowych na zakupy sprzętu zbrojeniowego od krajowych producentów.
W dniach 21-22 maja miała miejsce najkrótsza wizyta apostolska papieża Jana Pawła II w Polsce. Prezydent Lech Wałęsa wręczył Ojcu Świętemu najwyższe odznaczenie państwowe - Order Orła Białego, który został nadany Papieżowi 3 maja 1993 r. jako "Pierwszemu Polakowi III Rzeczypospolitej".
Od 8 do 10 czerwca obradował w Gdańsku VII Krajowy Zjazd Delegatów "S". Na przewodniczącego Związku ponownie wybrano Mariana Krzaklewskiego. Do KK wybrani zostali głównie ci działacze, umieszczenie których na listach przewodniczący "S" uzgodnił wcześniej z liderami regionów.
5 listopada odbyła się pierwsza tura wyborów prezydenckich. Do drugiej przeszli Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski. KK apelowała do wyborców o głosowanie w II turze wyborów na Lecha Wałęsę. W dwa tygodnie po pierwszej odbyła się II tura wyborów. Przy frekwencji 68,22 proc. Aleksander Kwaśniewski otrzymał 51,72 proc., Lech Wałęsa - 48,28 proc. 6 grudnia KK opowiedziała się za unieważnieniem wyborów prezydenckich, zarzucając prezydentowi-elektowi: "Okłamywanie instytucji, w tym Sejmu i Państwowej Komisji Wyborczej co do wykształcenia i majątku".
15 grudnia - pomimo sprzeciwu posłów SLD - Sejm przyjął uchwałę, w której uczczono pamięć ofiar stanu wojennego i potępiono jego organizatorów.
[edytuj] Rok 1996
Z powodu - jak to określono - "kryzysu państwa", 10 stycznia prezydium KK wezwało do odsunięcia SLD od władzy.
19 stycznia odbyło się spotkanie dyrekcji największych polskich stoczni, przedstawicieli komisji zakładowych "S", przedstawicieli Sekcji Krajowej Przemysłu Okrętowego oraz gdańskich i szczecińskich władz wojewódzkich. Spotkanie było poświęcone ocenie sytuacji polskiego przemysłu stoczniowego.
Sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej 13 lutego, po czterech latach pracy, zakończyła postępowanie wobec gen. Jaruzelskiego i innych autorów stanu wojennego. Głosami posłów SLD i PSL zadecydowano, że komisja zaproponuje Sejmowi umorzenie postępowania.
19 marca prezydium KK zaapelowało o pilną interwencję rządu umożliwiającą restrukturyzację Stoczni Gdańskiej.
W Gdańsku rozpoczął się 28 marca proces oskarżonych o kierownicze sprawstwo śmierci 44 osób w grudniu 1970 roku, ale już 25 kwietnia Sąd Wojewódzki umorzył postępowanie wobec Wojciecha Jaruzelskiego i Kazimierza Świtały.
10 maja Sejm uchwalił ustawę o zwrocie majątku utraconego przez związki zawodowe i organizacje społeczne w wyniku wprowadzenia stanu wojennego.
8 czerwca zawiązała się koalicja partii prawicowych i "S" Akcja Wyborcza Solidarność, a w cztery dni później KK zaakceptowała deklarację współpracy "S" i ugrupowań politycznych w ramach AWS. KK stwierdziła, że przygotowany przez komisję ds. reformy prawa pracy kodeks zbiorowych stosunków pracy jest antypracowniczy i antyzwiązkowy.
W dniach 26-28 czerwca w Poznaniu odbył się VIII KZD "S". W najważniejszej uchwale delegaci postanowili wziąć udział w wyborach do sejmu i Senatu w ramach AWS.
8 sierpnia Sąd rejonowy w Gdańsku ogłosił upadłość Stoczni Gdańskiej.
W Warszawie odbyły się 31 sierpnia centralne obchody 16. rocznicy powstania "S". W demonstracji wzięło udział ok. 60 tys. ludzi.
10 października Rada Krajowa AWS wybrała Mariana Krzaklewskiego na przewodniczącego oraz przyjęła założenia programowe.
23 października Sejm umorzył postępowanie w sprawie autorów stanu wojennego.
[edytuj] Rok 1997
Marian Krzaklewski jako przewodniczący AWS przedstawił 25 lutego w Sejmie, w ramach wniosków mniejszości, solidarnościowy projekt konstytucji.
7 marca w Warszawie manifestowały sekcje krajowe przemysłu zbrojeniowego i lotniczego. Około 3-tysięczna manifestacja przeszła sprzed pomnika Witosa pod gmach Sejmu, następnie Alejami Ujazdowskimi, gdzie doszło do starć z policją - dwie osoby zostały przewiezione do szpitala. 12 marca odbyła się demonstracja około 2000 stoczniowców ze Stoczni Gdańskiej, którzy zablokowali centralne skrzyżowanie Gdańska i tory kolejowe. 18 marca prezydium KK podjęło decyzję o rozpoczęciu ogólnopolskiej akcji protestacyjnej w obronie Stoczni Gdańskiej.
Rada Krajowa AWS poparła 26 marca integrację z NATO i Unią Europejską oraz wybrała swoje władze. Mimo namów Krzaklewskiego Jarosław Kaczyński nie zgodził się uczestniczyć w wyborach.
W referendum 25 maja za przyjęciem nowej konstytucji opowiedziało się 52,71 proc. głosujących, za odrzuceniem - 45,89 proc. Udział w referendum wzięło 42,86 proc. uprawnionych.
W rocznicę "Sierpnia '80" Marian Krzaklewski ogłosił przed pomnikiem Poległych Stoczniowców listę 21 zadań dla Polski, nawiązując w ten sposób do 21 postulatów z roku 1980.
W wyborach do Sejmu i Senatu, które odbyły się 21 września, najwięcej głosów zebrała AWS wprowadzając do Sejmu 201 posłów. Podział pozostałych mandatów był następujący: SLD - 164, UW - 60, PSL - 27, ROP - 6, Mniejszość Niemiecka - 2. W Senacie AWS obsadziła 51 na 100 miejsc.
20 października AWS i UW podpisały umowę koalicyjną. W nocy posłowie AWS zawiesili w sali sejmowej krzyż.
Zmieniła się połowa prezydium KK. 17 listopada na miejsce sześciu członków, którzy zostali posłami, wybrano nowych. Zastępcami Krzaklewskiego zostali: Janusz Śniadek i Józef Pólkowski.
W katowickim sądzie 21 listopada zapadł wyrok uniewinniający w sprawie zamordowania w stanie wojennym 9 górników w kopalni "Wujek". Sąd uzasadniając wyrok uznał, że ci którzy strzelali do górników, działali "zgodnie z prawem" i w "obronie własnej".
8 grudnia Sąd Wojewódzki w Warszawie zarejestrował partię Ruch Społeczny AWS.
W poznańskim hotelu "Polonez" w dniach 19-20 grudnia obradował IX Walny Zjazd Delegatów "S". Obrady miały na celu przede wszystkim określenie stanowiska Związku wobec Ruchu Społecznego AWS.
Do końca grudnia 5 253 687 zł zebrano ze sprzedaży cegiełek oraz dobrowolnych wpłat na rzecz ratowania Stoczni Gdańskiej. Akcję przeprowadziło Stowarzyszenie "Solidarni ze Stocznią Gdańską".
[edytuj] Rok 1998
- 11 lutego - KK oceniła funkcjonowanie koalicji AWS-UW. W stanowisku władze "S" zwróciły się do rządu o wprowadzenie od 1999 r. prorodzinnego systemu podatkowego, uporządkowanie statusu prawnego majątku narodowego, wprowadzenie uwłaszczenia i reprywatyzacji oraz przyspieszenie lustracji.
- 20 marca-21 marca - w Poznaniu odbyło się, po raz pierwszy w Polsce, spotkanie grupy roboczej ds. integracji europejskiej EKZZ, w którym uczestniczyli przedstawiciele większości central związkowych z państw Unii Europejskiej.
- 26 marca - po raz kolejny nie doszło do rozpoczęcia procesu w sprawie Grudnia '70. Oskarżeni stawili się po raz pierwszy w komplecie, ale oskarżyciel nie zgodził się na wyłączenie z rozprawy Jaruzelskiego. Wcześniej, ze względu na zły stan zdrowia, wyłączono do odrębnego postępowania sprawę pięciu osób, w tym. gen. Jaruzelskiego.
- 17 kwietnia - ukazał się 500. numer "Tygodnika Solidarność".
- 27 kwietnia - po 17 latach od opuszczenia Polski płk Ryszard Kukliński na zaproszenie rządu przyjechał do kraju. Odwiedził Kraków (został honorowym obywatelem miasta), Zakopane, Katowice, Gdańsk i Gdynię.
- 4 maja - w gdańskiej siedzibie "S" odbyło się spotkanie prezydium KK i pracowników "S" z płk. Ryszarde
